czwartek, 17 lipca 2014

Aussie miracle moist

Witajcie,
dzisiaj wpadam z postem kosmetycznym. Jakiś czas temu pisałam Wam o udziale w projekcie trnd i o testowaniu produktów Aussie tutaj . Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić moją opinią. 
Minął już ponad miesiąc także z pełnym przekonaniem mogę Wam napisać moje zdanie.


Szampon jest bardzo dobry. Po dłuższym stosowaniu mogę powiedzieć, że działa. Nawilża włosy dzięki czemu nie są suche. Według mnie jest to najczęstszy problem spotykany latem kiedy nasze włosy wystawiane są na dzienne dawki mocnego słońca plus do tego terroryzowane suszarką i prostownicą. Wygładza włosy i pozostawia je w świetnej kondycji. Bardzo dobrze się pieni, wystarczy niewielka ilość aby bez problemu umyć włosy. Jak dla mnie warto w niego zainwestować. 

Co do odżywki mam mieszane uczucia. Ta niestety nie spełniła moich oczekiwań. Moje włosy z natury są kręcone i ciężko je rozczesać dlatego robię to chwilę po nałożeniu odżywki. Wybrałam taki sposób gdyż nie mam wtedy problemów z rozczesaniem i plątaniem się włosów. Niestety po nałożeniu odzywki i odczekaniu 5 minut moje włosy nie są gotowe aby je rozczesać. Grzebień dosłownie zaplątuje się we włosach. Aż ciśnie się na usta, że odżywka w ogóle nie działa. Nakładałam większą i mniejszą ilość odżywki ale efekt pozostaje taki sam. Jeżeli ktoś ma suche włosy i ciężkie do rozczesania to nie polecam. W moim przypadku stosowanie jednocześnie tych dwóch produktów spowodowało delikatny łupież. 

Odżywkę w spray'u stosowałam jako trzeci produkt i zbyt wielka ilość obciąża włosy. Po kilkukrotnym stosowaniu kondycja moich włosów poprawiła się. Nie wiem czy jest to spowodowane użyciem odżywki plus szamponu ( odżywkę po spłukiwaniu ograniczałam dlatego nie biorę jej pod uwagę w tej ocenie ) czy po prostu samej odżywki. 

Odżywkę 3-minutową używałam jako maseczkę, pozostawiałam na głowie na kilkanaście a nawet kilkadziesiąt minut pod folią i ręcznikiem. Nie jestem w stanie stwierdzić czy jest fantastyczna czy też nie dlatego, że nie używałam jej zbyt często. 

Porównując Aussie do mojej obecnej odżywki, którą kupiłam w hebe za niecałe 15 złotych stwierdzam, że z wyżej wymienionych produktów sprawdził się tylko szampon i nie zawsze to co droższe oznacza lepsze. Cała seria przede wszystkim przetłuszcza włosy, próbuję jakoś wyjaśnić dlaczego moje włosy tak zareagowały na ową serię. Czy jest to spowodowane latem i panującą temperaturą czy zbyt dużym obciążeniem produktowym. 
 Przy szamponie na pewno zostanę na dłużej a o reszcie produktów po zużyciu zapomnę i nigdy do nich nie wrócę. Spodziewałam się czegoś lepszego po tej marce....

Jaka jest Wasza opinia na temat tej marki????
Być może macie z nimi lepsze doświadczenia...

piątek, 11 lipca 2014

Total white - inspirations


Dzisiaj inspiracje w tonacji total white. To mój hit tego lata. Jak dla mnie numer 1. 
Zostawiam Was ze zdjęciami. 













niedziela, 6 lipca 2014

White dress


Witajcie !!! Dzisiaj dość prosty zestaw- plażowy. Biała sukienka   ( taką samą oglądaliście w zeszłym roku z tym, że w innym kolorze ( koralowy ) ), duże okulary i nic po za tym. Zero biżuterii, zero makijażu i delikatne sandałki, które zostały na piasku. Uwielbiam takie chwile, kiedy mogę się położyć na piasku, spiec ciało na "skwarkę" i w danej chwili o niczym się nie martwić. No ewentualnie tylko o tym czy woda aby nie jest za zimna hehe. 











Stylizacja: White dress

środa, 2 lipca 2014

Asymetryczna koszula... i brak szpilek


Witajcie, bluzka z dzisiejszego posta wpadła w moje ręce wiosną. Szczególną uwagę przykuły plecy- nie dość, że dłuższy tył to jeszcze  fantastyczne wycięcie. Wycięcie, które nie jest tandetne, wulgarne. Będzie pasować do wielu okazji i stylizacji. Całą resztę dobrze znacie. 
Jedyne czego mi brakuje patrząc na zdjęcia to szpilek.
 A w tle...??? W tle Sopot, wybraliśmy się na spacer na molo i powiem Wam szczerze, że szybko tam nie wrócę. Ludzi tyle, że ciężko spokojnie Monciakiem przejść nie mówiąc o wypiciu kawki w spokojnej knajpce. Dla mnie koszmar, wolę spokojniejsze miejsca, bardziej kameralne. 









Bluzka - Pepco
Torba - Mohito
Sandałki - Centro
Asymetryczna koszula....i brak szpilek